Dowcipy...

Na budowie idzie sobie robotnik i ciągnie za sobą łańcuch. Spotyka go majster i krzyczy:
- Na cholerę ciągniesz ten łańcuch?!
- A co mam go pchać?!

Dodany:  2009.12.02 / 18:44:32  Autor:  kawaly  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Na budowie robotnik taszczy na plecach dwa worki cementu. Spotyka go szef i pyta:
- Nie lepiej byłoby na taczce?
- Może i lepiej, ale kółko trochę w plecy gniecie.

Dodany:  2009.12.02 / 18:43:41  Autor:  kawaly  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Przychodzi budowlaniec do majstra:
- Panie majstrze łopata mi się złamała!
- To się oprzyj o betoniarkę!

Dodany:  2009.12.02 / 18:43:21  Autor:  kawaly  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Na budowie słychać okrzyk:
- Franek, podaj kur.. tą cegłę!
Przechodzący ksiądz zwraca uwagę:
- Może tak delikatniej...
- Dobra - Franek, podaj kur.. cegiełkę!

Dodany:  2009.12.02 / 18:43:07  Autor:  kawaly  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


- Tato - spytał Jasiu - czy tę budowę ogrodzili, żeby nikt nie widział, co tam robią?
- Nie, synku, żeby nikt nie widział, że tam nic nie robią...

Dodany:  2009.12.02 / 18:42:25  Autor:  kawaly  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Co porabiasz zawodowo?
- Jestem architektem krajobrazu.
- O, a na czym to polega?
- Pracuję na buldożerze.

Dodany:  2009.12.02 / 18:42:03  Autor:  kawaly  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Majster na budowie pyta się robotnika:
- Dlaczego Ty nosisz po jednej desce, a Nowak po dwie?
- Bo to leń. Nie chce mu się dwa razy chodzić.

Dodany:  2009.12.02 / 18:41:42  Autor:  kawaly  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Na budowie Kowalski lata w te i z powrotem z pustą taczką. Widząc to kierownik, pyta:
- Co tak z tą pustą taczką latacie?
- Panie kierowniku - mówi Kowalski - taki zapierdol, że nie ma kiedy załadować.

Dodany:  2009.12.02 / 18:41:28  Autor:  kawaly  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Rozmawia dwóch betoniarzy:
- I jak Ci się podoba Twoja praca? - pyta jeden drugiego.
- Strasznie obrzydliwa jest.
- ??????
- Wczoraj, jak mieszałem zaprawę, znalazłem włosa. Myślałem, że się porzygam.

Dodany:  2009.12.02 / 18:41:00  Autor:  kawaly  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Na budowie: Przychodzi mężczyzna i się pyta:
- Ilu was tu pracuje?
- Z majstrem, czy bez?
- Z majstrem.
- 26.
- A bez?
- Bez majstra, to tu nikt nie pracuje.

Dodany:  2009.12.02 / 18:40:21  Autor:  kawaly  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


1 | 2 |