Dowcipy...

Szczyt szczytów: kupa na Mont Everest.

Dodany:  2009.12.28 / 12:32:22  Autor:  kawaly  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Szczyt suszy: Kiedy drzewa chodzą za psami.

Dodany:  2009.12.28 / 12:32:09  Autor:  kawaly  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Szczyt prostytucji: Puszczać się na Saharze za garść piasku.

Dodany:  2009.12.28 / 12:31:54  Autor:  kawaly  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Szczyt grzeczności: Wyskoczyć z okna zamykając je za sobą.

Dodany:  2009.12.28 / 12:31:38  Autor:  kawaly  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Szczyt rozczarowania kobiecego: Kiedy partnerka u swego partnera pod listkiem figowym znajdzie... figę.

Dodany:  2009.12.28 / 12:31:27  Autor:  kawaly  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Szczyt hałasu: Dwa kościotrupy pier***ą się na blaszanym dachu.

Dodany:  2009.12.28 / 12:30:55  Autor:  kawaly  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Szczyt lenistwa: Położyć się na dziewczynie i czekać na trzęsienie ziemi.

Dodany:  2009.12.28 / 12:30:19  Autor:  kawaly  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Szczyt masochizmu: Zjechać goła dupa po nieheblowanej desce do wanny pełnej spirytusu.

Dodany:  2009.12.28 / 12:30:04  Autor:  kawaly  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Szczyt bezczelności: Zapytać się powodzianina: Jak się panu powodzi? Czy się panu nie przelewa?

Dodany:  2009.12.28 / 12:29:12  Autor:  kawaly  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Szczyt pecha: Zostać zabitym przez meteoryt ze złota.

Dodany:  2009.12.28 / 12:28:53  Autor:  kawaly  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


1 | 2 | 3 |